#1 Recenzje – „Niebezpieczne(..)” i „Czego nie powie(…)” W. Sumliński

Wielu uważa Pana Wojciecha Sumlińskiego za dość tajemniczego dziennikarza śledczego, wielu zastanawia się skąd owy pisarz w Swoich książkach zawarł tyle ważnych dla polskiej polityki informacji, które wpłynęły na pokazanie autentycznych faktów o WSI(Wojskowych Służbach Informacyjnych). Skąd miał kontakty z tyloma rzetelnymi informatorami, skąd u niego taka pasja dziennikarska, aby pokazać fakty o patologiach władzy w Rzeczypospolitej.  Dlaczego Jego działalność śledcza spowodowała nawet i wtargnięcie ABW’u do Jego mieszkania(o 6.00 nad ranem), która męczyła go psychicznie i fizycznie do przyjazdu mecenasa Pana Romana Giertycha(dzięki Jego ingerencji ABW’u wyniosło się z mieszkania dając Panu Sumlińskiemu wreszcie spokój).

Moja odpowiedź na to: Pan Wojciech po prostu stara się w Swoich książkach zademonstrować prawdę o patologiach władzy, media mówią swoje, uciszają bardzo ważne kwestie, a Pan Wojciech stara się je wygłaszać – i słusznie. Niech naród będzie uświadomiony – tym gdzie żyje, jaką ma władzę i czy naprawdę może swojej władzy zaufać. To o to chodzi, o prawdę!

niebezpieczne-zwiazki-bronislawa-komorowskiego-u-iext29299905

Trochę słów o książce(„Niebiezpieczne Związki Bronisława Komorowskiego”)….

WSI były przede wszystkim grupą służb specjalnych, należących do kontrwywiadu wojskowego, które swojego obowiązku nie wypełniały dla Rzeczypospolitej, tylko dla dobra własnych kieszeni. Owe służby wg. Pana Wojciecha Sumlińskiego działały na szkodę naszego kraju, współpracując z Rosjanami i podpisując kontrakty na ogromne projekty, biorąc pieniądze z budżetu na ich realizację, które jednak nie miały racji bytu(pieniądze z budżetu gromadzili we własnych kieszeniach zamiast realizując owe projekty), a także działały na WAT’owskiej uczelni czerpiąc zyski ze sprzedaży, albo rozprowadzenia projektów stricte informatycznych jak i z wyniesienia z WAT’u bodajże kilkuset milionów złotych.  Przyczyną napisania książki nie są powyższe działania służb, tylko współpraca WSI z byłym Ministrem Obrony Narodowej Panem Bronisławem Komorowskim, który głosował „NIE” za ich likwidacją w sejmie(jako jedyny się sprzeciwił) – ta zależność spowodowała, że Pan Wojciech zmobilizował się do zebrania materiałów dlaczego Pan Bronisław tak zagłosował, chcąc przy tym urzeczywistnić prawdziwy wizerunek byłego już Prezydenta RP.

Powyższa historia zawarta w książce stała się bestsellerem w Empiku, a Panu Wojciechowi za owy sukces chciałbym bardzo pogratulować!

czego-nie-powie-masa-o-polskiej-mafii-u-iext29964140

Teraz przejdę do następnej recenzji książki: „Czego nie powie Masa o polskiej mafii”.  Książka jest oparta o tym, czego nie zawarł w Swoim wywiadzie dla Pana Artura Górskiego najpopularniejszy w Polsce świadek koronny Jarosław Sokołowski „Masa”.

Tę książkę przyszło mi czytać z trudem, gdyż na początku była strasznie pomieszana, a w następnych rozdziałach zaczęło się „coś dziać”. Książka skupia się na związkach ludzi mafii pruszkowskiej z ludźmi polskiej polityki i duchowieństwem. W tej książce pokazane są interesy mafii z partią SLD, a także związki tego ugrupowania przestępczego z Samoobroną(wyczekiwane 2 strony o Panu Zbigniewie Stonodze). W książce można przeczytać także o związkach ludzi Pruszkowa z duchowieństwem, a także o tym jak dla pewnej diecezji załatwiane były kradzione auta po najlepszych rynkowych cenach, czy też sprzedawane były wraz ze współpracą z kościołem znane obrazy(które częściowo były falsyfikatami).

Powyższe książki polecam każdemu Polakowi, który poszukuje prawdy, jawi zainteresowanie polityką jak i sprawami związanymi ze służbami bezpieczeństwa, gangsterką i relacjami między politykami, a ugrupowaniami przestępczymi.

Jeśli ktoś poszukuje potwierdzenia tego, co Pan Wojciech przekazuje czytelnikom – zachęcam do przeczytania wszystkich załączników zawartych w ostatnich stronach tych książek, wszystkie możliwe dokumenty zostały skserowane i potwierdzone państwową pieczęcią.

Pan Wojciech dąży do ujawnienia prawdy, ujawnił prawdę o Panu Bronisławie Komorowskim – wydrukowano bodajże 200 tys. sztuk tych książek(szok!), ale dzięki takiemu nakładowi głos elektoratu w wyborach prezydenckich w dużym stopniu przyczynił się do wygrania Pana Andrzeja Dudy.

Jestem teraz w trakcie czytania książki o etapach przygotowań przez SB zabójstwa błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki. Trzy książki („Teresa, Trawa, Robot”;” Kto naprawdę go zabił” i „Lobotomia 3.0″) już zostały przeze mnie kupione. Ich recenzja nastąpi niebawem.

Obydwu książkom daję 5/5, nie przeczytałeś? Polecam, abyś przeczytał ;)