Oswojenie się – gwarancją spokoju…

W ostatni wieczór chcąc poczuć dreszczyk emocji obejrzałem sobie pewny horror pt.”Głosy”. Ów film opowiadał o możliwości kontaktowania się ze zmarłymi ludźmi po ich odejściu ze swojej cielesnej formy. Człowiek, żyjący oczywiście, chcąc porozmawiać z osobą, która umarła, musiał dostroić częstotliwość w radio. Kiedy to mu się udało, słyszał wyłaniające się z szelestu głosy zmarłych w których była też ta jego ukochana kobieta.
W tym oto filmie zwykła antena pozwala uczynić wielkie rzeczy, głównie dla zaspokojenia samego siebie. Jednak zmusza do refleksji…
Prawie cała społeczność ludzka korzysta z cudu techniki zwanego komputerem. Czasami usuwacie z niego zbędne pliki, myśląc że już odeszły donikąd. Jednak specjalne programy policyjne pozwalają ten usunięty plik przywrócić, po to aby np. zebrać dowody.
Tak samo jest z naszym życiem, uważamy że nas ta śmierć nie dotyczy, jesteśmy zbyt pewni siebie w tej oto sprawie. Jednak za kilkadziesiąt lat na łożu śmierci, dojdziecie do konsensusu opierającego się na strachu przed zbliżającym się przejściem.
Lepiej już teraz żyć ze świadomością, że jest coś po śmierci, miejsce dalszej naszej egzystencji. Biorąc pod uwagę rolę medium(ludzi którzy rozmawiają ze zmarłymi) twierdzę i potwierdzam obecność metafizycznych ludzi w całym kosmosie, którzy wędrują po ustalonych przez siebie drogach.
Śmierć, jako biologia skupia się jedynie na rozkładzie naszego ciała. Na momencie w którym nasze ciało już nie funkcjonuje. Natomiast fizyka pozwala nam na inny motyw poglądu naszego zgonu. Według fizyków w naszym ciele jest skupisko energii, która steruje i włada naszym ciałem poprzez umysł. Kiedy już ciało się wyczerpie jak bateria to energia ucieka w stronę kosmosu, gdzie się ładuje i ponownie „szuka” swojej przyszłej formy.
Nie narzekajcie nigdy na niedobór czegoś we własnym życiu, nie bądźcie pesymistami co do życia, nie bądźcie egoistami, którzy zbyt pewnie oceniają swoją przyszłość. Nie myślcie o przyszłości w waszym codziennym życiu. Nie myślcie o starości, tylko o ciągłym i ciągłym funkcjonowaniu waszego ducha i istnienia. Bądźcie szczęśliwymi ludźmi a przede wszystkim nie bójcie się żyć!
Życie ma się tylko jedno….
w nieskończoność…

Ogrom świata = multum możliwości

Fotel, Bakoma „Satino coffee” i za parę chwil mecz Realu Madryt <3 . Czas na refleksję…
Patrzę przez okno, kieruje swoje oczy ku niebieskim niebiosom, których przekroczenie otwiera nam wrota do absolutnej zagazowanej czerni. Kolor ten biorąc pod uwagę nasze pojęcie – nigdy się nie kończy. W tej barwie zawarte są miliardy, kwadryliony lub kwintyliony kwintylionów gwiazd, a także ogromne ilości galaktyk.
W jednej galaktyce żyje reprezentacja pewnego gatunku – ludzi, którzy zamieszkują planetę zwaną – Ziemią. Obecna astronomia pozwala nam żyć w przekonaniu o 100 tysiącach ciałach niebieskich podobnych do naszej. Niemniej jednak nauka ciągle się zmienia i wartości są często zmieniane, korygowane. Ale porównując naszą wielkość fizyczną śmiem twierdzić, że możemy robić wszystko co nam się podoba – trochę to takie egoistyczne, lecz prawdziwe.
Rozpatrzmy teraz sytuację każdego stworzenia na Ziemi, które powstaje po to, aby przeżyć. My jako ludzie, przez wieki niepotrzebnie stworzyliśmy sobie różne przepisy, których należy przestrzegać. Systemy panujące na 510 milionach metrach kwadratowych naszej planety są w ogóle niepotrzebne. Powiesz, że gdyby nie prawo o zabijaniu, to każdy by zabił drugiego człowieka. Trudno. Brak takiego pesymizmu człowieku. Poobserwuj na programach przyrodniczych naszych towarzyszy, czyli zwierzęta. One nie mają żadnego systemu, nie kierują się prawem, nie mają żadnych zakazów i nakazów – tylko te w ZOO. My mamy wiele wspólnego, mamy wspólne pochodzenie, egzystujemy tutaj na Ziemi. Lecz one są zupełnie wolne, a my ludzie nie. Człowiek, aby poczuł smak szczęścia, musi być zupełnie wolny, bez żadnej groźby sankcji.
Sądzę, że my nie powinniśmy się przejmować tym, co mówią o nas inni, musimy robić to co kochamy i uwielbiamy. Nasz punkt widzenia musi być podobny do zwierząt, naszych starych braci.
System nie pozwala nam wykorzystać naszego krótkiego życia w stu procentach. Musimy obrać sobie taki kierunek, aby te życie było wykorzystane na maksa. Więc radzę Wam żyć tak, aby nie przejmować się sankcjami, które czyhają za nieprzestrzeganie prawa. Nie musimy się przejmować swoimi upadkami, bo ludzie rozpamiętują nasze porażki przez krótki okres czasu, aby potem o nich zapomnieć. Nie rozpamiętuj swoich porażek, złych zachowań. Rób tak jak Ci się podoba. Ktoś Ci mówi jak masz żyć. Nie rób tak jak ktoś Ci mówi. Rób tak abyś ty był szczęśliwy. Masz swoje życie tylko dla siebie…