Paranormalność ludzka…

Wgłębiając się ostatnio w zjawiska paranormalne, to oprócz duchów i ufo, pojawiła mi się postać lewitacji, samo uzdrowienia, oraz bilokacji.
Wyżej wymienione przeze mnie dary nie wiążą się z tym co nas otacza, tylko z nami samymi. Nie wywołuje ich przyroda, tylko osoba ludzka.

Wszystkie prawa które nas otaczają są jedynie teoriami. Paranormalne zachowania u ludzi nie należą do żadnych teorii. To jest coś ponad wszystkie dziedziny nauk. Niewytłumaczalne przez żadnych naukowców, teologów, filozofów itp. Potwierdzona paranormalność zmusza nas do refleksji nad egzystencją ludzką, to jest coś imponującego, że my nie jesteśmy do końca przez siebie odkryci..

Lewitacja jest jedną wielką niewiadomą, pierwsze wzmianki mają swoje początki w średniowieczu. Ludzie, którzy tego doświadczyli, byli uznawani za czarnoksiężników, bądź ścinani na stosie za kontakty z diabłem. Lewitacja oznacza inaczej samo uniesienie, czyli latanie bez niczyjej pomocy. Zaprzecza to wszelakim prawom fizyki.
W czasach nowożytnych i współczesnych doświadcza lewitacji coraz większe grono osób duchowych. Święty Władysław, Józef i Pio posiadali owe zjawisko, które pojawiało się najczęściej w momentach mszy, oraz modlitw. Tłumaczyli oni, że dzięki mocnej wierze można ten dar otrzymać. Wielu buddystów w trakcie medytacji najczęściej lewituje, co jest bardzo ciekawą rzeczą. Święty Paweł tak opisał lewitację:” zasiewa się ciało zmysłowe – powstaje ciało duchowe. Jeżeli jest ciało ziemskie powstanie też ciało niebieskie”.

Następnym intrygującym zjawiskiem jest samo uzdrowienie. Występuje wtedy, kiedy to bez żadnych leków, pomocy lekarskiej człowiek staje się zdrowy. Przykładowe uzdrowienie pochodzi z XVII wieku, kiedy to rolnik odzyskał kończynę dzięki modlitwie, albo młoda amerykanka w 2011 roku myśląc pozytywnie wyleczyła nowotwór złośliwy.
Patrząc na tego typu paranormalne zjawisko śmiem twierdzić iż, energia kosmosu istnieje, że samo uzdrowienie nie pochodzi od Ziemi tylko od tego co ją otacza, czyli czarnej nieskończonej strefy…

Można wymieniać przykłady paranormalności w nieskończoność, lecz kończąc chciałbym się wgłębić jeszcze w to co mnie najbardziej porusza, czyli w bilokację. Owe zjawisko zachodzi jak pewna osoba zostaje zarejestrowana w dwóch miejscach jednocześnie. Udokumentowanym przypadkiem bilokacji był Ojciec Pio, kiedy to w trakcie modlitwy w klasztorze o tej samej godzinie, zostaje widziany w Watykanie na placu Św. Piotra.

Myślę teraz o naszych ludzkich możliwościach. Logicznie nie jesteśmy w stanie tego dokonać. Uważam że, jeśli zjawiska paranormalne zostały potwierdzone to są one możliwe. Jak tego dokonać, tego nie wiem. Modlitwa, wiara, pozytywne myślenie, energia kosmosu. Wiele odpowiedzi, a tak mało poprawnych. Krótko mówiąc, aby posiadać owe zjawisko trzeba usiąść w pozycji lotosu, zamknąć oczy i myśleć o tym co się chce mieć, albo też uklęknąć przed Bogiem i prosić go o dar poprzez modlitwę.
Najważniejsze jest dla mnie tylko to, że człowiek nie jest niczym w porównaniu do kosmosu, a jest stworzeniem, posiadającym ogromne możliwości..
Aby coś posiąść trzeba chcieć…
Więc się módlmy i medytujmy…